Tragiczny wypadek awionetki pod Żywcem. Dwie osoby nie żyją
We wtorek rano w Lipowej koło Żywca doszło do tragicznego wypadku lotniczego. Awionetka rozbiła się tuż obok miejscowego lotniska sportowego i stanęła w płomieniach. Zginęły dwie osoby znajdujące się na pokładzie.
Katastrofa przy lądowaniu
Do tragedii doszło 9 września 2025 roku około godziny 9:35. Według wstępnych informacji samolot miał problemy techniczne podczas podejścia do lądowania. Maszyna runęła na ziemię zaledwie kilkaset metrów od pasa startowego.
– „Słychać było dziwne dźwięki silnika, potem huk i ogień. To trwało kilka sekund” – relacjonują mieszkańcy Lipowej.
Natychmiastowa akcja służb
Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego i policję. Po ugaszeniu płomieni strażacy znaleźli we wraku ciała dwóch osób.
– „Samolot był całkowicie objęty ogniem, a konstrukcja zniszczona. Niestety, pasażerowie nie mieli szans na przeżycie” – informuje mł. bryg. Michał Jeleśniański z PSP w Żywcu.
Śledztwo w toku
Prokuratura Rejonowa w Żywcu wszczęła postępowanie w sprawie wypadku. Na miejscu pracują również eksperci z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy mają ustalić przyczynę katastrofy.
– „Będziemy analizować wszystkie elementy: stan techniczny maszyny, doświadczenie załogi, warunki atmosferyczne i procedury lotnicze” – przekazali przedstawiciele PKBWL.
Lotnisko w Lipowej
Niewielkie lotnisko sportowe w Lipowej działa od lat i jest wykorzystywane głównie do lotów szkoleniowych i rekreacyjnych. Tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością, bo – jak podkreślają mieszkańcy – ruch lotniczy w tym miejscu jest na co dzień niewielki i spokojny.
– „To spokojna wieś, takie rzeczy oglądaliśmy tylko w telewizji. A tu nagle katastrofa praktycznie pod domem” – mówi jeden z okolicznych mieszkańców.