Syn Jacka Kurskiego usłyszał zarzut zgwałcenia małoletniej – najnowsze fakty
W dniu 17 września 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Toruniu postawiła Antoniego Zdzisława K., syna byłego prezesa TVP – Jacka Kurskiego, zarzut dotyczący zgwałcenia małoletniej. Dziecko w chwili popełnienia przestępstwa nie miało ukończonych 15 lat. Sprawa ma swoje początki jeszcze w 2009 roku, a prokuratura analizuje materiał dowodowy w toku śledztwa.
Co ustalono do tej pory
- Śledztwo prowadzone jest w sprawie Magdaleny N., kobiety, która obecnie jest dorosła, lecz w momencie zdarzenia była dzieckiem.
- Do zdarzeń miało dojść wiosną i latem 2009 roku, m.in. w leśniczówce, którą wspólnie odwiedzały rodzina Kurskich i rodzina Magdaleny N.
- Podejrzany nie przyznał się do zarzutu. Złożył obszerniejsze wyjaśnienia, które – zdaniem prokuratury – są sprzeczne z dotychczasowymi ustaleniami śledztwa.
Środki zapobiegawcze i działania prokuratury
Wobec Antoniego Zdzisława K. zastosowano następujące środki zapobiegawcze:
- poręczenie majątkowe w wysokości 30 000 zł
- zakaz opuszczania kraju
- dozór policji z obowiązkiem informowania o zamiarze wyjazdu i terminie powrotu
- zakaz kontaktu z pokrzywdzoną w jakikolwiek sposób
- zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów
Dodatkowo podejrzany został poddany badaniom biegłych – psychiatrów i seksuologa – co jest obowiązkiem w tego typu sprawach, także na podstawie tzw. ustawy „Kamilka”.
Historia sprawy i wcześniejsze umorzenia
- Pierwsze zawiadomienie w tej sprawie zostało złożone w 2015 roku przez matkę pokrzywdzonej.
- Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie wszczęła śledztwo, przesłuchano pokrzywdzoną w obecności psychologa; Magdalena m.in. opowiadała, że po raz pierwszy miała zostać skrzywdzona, mając mniej niż dziewięć lat, a działania miały być kontynuowane przez wiele wakacyjnych sezonów.
- Sprawa była dwukrotnie umarzana, w 2017 i w 2019 roku przez prokuraturę w Gdańsku.
Reakcje i stanowiska stron
- Antoni Zdzisław K. zaprzecza zarzutom. Twierdzi, że to, co mówi pokrzywdzona, jest „jej wymysłem”. Ponadto określa sprawę jako atak na polską prawicę i polską rodzinę, argumentując, że jest celem politycznego ataku wymierzonego w jego ojca.
- Prokuratura skupia się na weryfikacji wyjaśnień podejrzanego oraz na opinii biegłych. Już istnieją opinie sądowo-psychologiczne, które nie kwestionowały wiarygodności zeznań pokrzywdzonej; oczekuje się jednak powtórnego przesłuchania Magdaleny N. przez sąd.
Znaczenie i kontekst prawny
Sprawa ma istotny wymiar prawny i społeczny:
- Wiek pokrzywdzonej – czyn dotyczy osoby poniżej 15 roku życia, co w polskim prawie klasyfikowane jest jako szczególnie poważne przestępstwo.
- Ustawa „Kamilka”, która reguluje procedury w sprawach dotyczących przestępstw seksualnych wobec małoletnich, np. obowiązkowe badania biegłych specjalistów.
- Dwa wcześniejsze umorzenia śledztwa – mogą rodzić pytania o działanie organów ścigania, zbieranie dowodów, czy dostępność instytucji wymiaru sprawiedliwości dla osób pokrzywdzonych.
Co dalej?
Śledztwo będzie kontynuowane. Najważniejsze oczekiwania:
- uzyskanie opinii biegłych psychiatrów i seksuologa, które mogą mieć znaczenie w ocenie stanu psychicznego podejrzanego i wiarygodności obrony;
- ponowne przesłuchanie pokrzywdzonej przez sąd;
- analiza sprzeczności między wyjaśnieniami podejrzanego a dotychczasowymi ustaleniami śledztwa;
- możliwe kolejne etapy postępowania sądowego, jeśli dowody będą wystarczające.
Podsumowanie
Aktualny zarzut stawia Antoniego Zdzisława K. w bardzo poważnej sytuacji – zgodnie z decyzją prokuratury, doszło do zgwałcenia małoletniej poniżej 15 roku życia, przypadki miały miejsce około roku 2009, w miejscu wypoczynku rodziny. Podejrzany zaprzecza, a śledztwo już wcześniej było umarzane, co budzi pytania dotyczące skuteczności i rzetelności wcześniejszych czynności. Obecnie prokuratura dokonuje analizy dowodów, przeprowadzane są badania biegłych, oraz stosowane są zabezpieczające środki procesowe.



Opublikuj komentarz